Po Nowym Roku nadszedł… Chiński nowy Rok, który dedykowany jest znakowi królika. Początek lutego jest decydujący w mojej rodzinie- już pod koniec stycznia można dostać kolejny numer czasopisma, w którym centralną pozycją jest chiński horoskop. Zawarte w nim informacje stanowią pewnego rodzaju wytyczne, co spotka każdego przez najbliższe 12 miesięcy. Horoskop jest czytany na głos każdemu członkowi rodziny, a motto powinno zostać zapamiętane.
Kuchnia chińska natomiast ma już całkiem ugruntowaną pozycję w Polsce, kurczak w pięciu smakach i sos słodko-kwaśny są tak popularne, że składniki do ich przygotowania można znaleźć każdym większym sklepie.
Decydując się na danie tego typu warto się zastanowić nad winem, które może do tego pasować, bo a nuż zdarzy się ochota na świętowanie przy kuchni chińskiej. Podaję pewne propozycje zastrzegając, że nie przeprowadziłam szczegółowej degustacji, stąd brak konkretnych danych (producentów, roczników, etc.):
Chcąc uczcić początek Nowego Chińskiego Roku można przyrządzić (lub zamówić na mieście) potrawę tradycyjnie serwowaną tego dnia: pierożki. Ponieważ w ich składzie znajduje się kombinacja czosnku, imbiru i soi, stanowią pewne wyzwanie żeby dobrać do nich wino. Myślę, że ciekawym połączeniem jest wino wytrawne, z rodzaju prosecco lub inne, musujące. Według mnie najlepiej się nadaje wino alzackie o delikatnym, musującym charakterze, stąd crémant gewürztraminer, dla którego specyficzna jest korzenność (dobrze komponująca się ze zdecydowanym smakiem pierożków). To zestawienie pozwala na nadanie potrawie świątecznego charakteru kładąc nacisk na przyprawowy charakter dania.
Równie często z okazji Nowego Roku w Chinach spożywa się rybę (gotowaną na parze lub smażoną), w tym wypadku najlepiej podać lekkie białe, acz wytrawne wino niemieckie z rodzaju Kabinett lub Spätlese.
Nie można zapomnieć o potrawie, ze względu na swoje zastosowanie jako żywność błyskawicznie gotowa do spożycia, zyskała złą sławę- noodle. W kuchni chińskiej ten makaron nie jest składnikiem zupek, ale wielu potraw, często podaje się go z warzywami, kiełkami, owocami morza i oczywiście sosami na bazie soi. Najbardziej naturalnym połączeniem jest chardonnay, które dzięki swojej wysokiej kwasowości i mineralności, ale też aromatom owoców tropikalnych świetnie pasują do dań, w których składzie znajdują się krewetki, homary, etc. Innym ciekawym zestawieniem z tą potrawą może być białe wino z południowej Afryki, które pozwala na zachowanie harmonii pod względem ciężaru dania oraz jego pikanterii.
Z kolei wino cięższe, o bardziej zdecydowanym w smaku można zaserwować do tradycyjnego dania jakim jest kaczka wędzona nad liśćmi herbacianymi, tzw. zhangcha. Wydaje się, że klasyczne Bordeaux spełnia wymagania ze względu na swój zdecydowany, taniczny charakter, ale też aromaty powstałe przez dojrzewanie w beczkach (aromaty palone, dębowe, waniliowe, korzenne).