Wyjrzałam ostatnio przez okno (nie będę precyzować gdzie, może wystarczy, że nazwę je „oknem z ładnym widokiem”) i pierwsze, na co padło moje spojrzenie, to termometr: -11°C! Pomyślałam o dwupalczastych rękawiczkach z polarem i kremie ochronnym przed wyjściem na zewnątrz. Już w autobusie usłyszałam narzekanie, że zimno/ samochód nie ruszył/ trzeba odśnieżyć tyle ulic… i mój faworyt: co z tego, skoro na święta i tak śniegu nie będzie! Wracam więc myślami do widoku za oknem, bo jedna rzecz utkwiła mi w pamięci. Wśród oszronionych gałęzi wisiało kilka gron zamarzniętych kiści winogron… stąd bezpośrednie skojarzenie, że w tym roku są idealne warunki na lodowe wino (ice wine, vin du glace, eiswein)! I już chcę tą radosną wiadomością zamknąć buzie marudom, tyle, że obawiam się, że nie zrozumieją tego fenomenu!
Bo wino lodowe jest bardzo wyjątkowe- korzystne warunki klimatyczne wypadają średnio dwa, trzy razy na dekadę. Wino to jest bardzo esencjonalne, można w nim wyczuć owoce egzotyczne lub aromat pieprzu, ale przede wszystkim naturalną, nektarową słodycz. Kojarzy mi się z kropelkami słońca prześwitującego przez sople… . Niestety ten ewenement winiarski, wymagający niesamowitej precyzji, obciążony jest też dość wysoką ceną.
I dlatego rozwój technologii produkcji wina ingeruje również w tę sferę. Z jednej strony możliwa jest produkcja dobrego jakościowo alkoholu, z drugiej strony zanika oryginalność i zależność od natury, gdy na rynek wchodzą wina przemysłowe (tzn. powstające masowo, w ogromnych korporacjach). Przykładem kraju, w którym dominują nowoczesne praktyki winiarskie związane z produkcją wina lodowego jest Kanada. Cały „kunszt” tego sposobu winifikacji zaciera się, gdy po zbiorze bardzo dojrzałych winogron jeszcze zanim przyjdzie mróz, umieszcza się je w chłodni w minusowej temperaturze, a następnie, gdy winogrona są zamrożone, przeprowadza ten sam, bardzo szybki proces wyciskania słodkiego moszczu. O ile niekoniecznie upieram się przy piciu win z upraw ekologicznych, o tyle uważam, że tak wyjątkowy trunek jak wino lodowe powinno powstać z takich winogron, jakie widziałam za oknem!
Wino lodowe- jest to wino deserowe (wysoka koncentracja cukrów), zbiór winogron odbywa się najczęściej w nocy (istotą jest jak najniższa temperatura, wystarczająca jest -6°C, ale optymalna to -12°C). Proces polega na jak najszybszym wyciskaniu gęstego, słodkiego soku z winogron, jednocześnie zatrzymując wodę w postaci kryształków w prasie. Wino to produkuje się z odmian winogron białych, podobno pierwsze powstało z rieslinga (wciąż najbardziej popularne), inne szczepy to m.in. gewurztraminer, pinot gris lub vidal. W Europie produkuje się je w Niemczech, Austrii (Burganland), Francji (Alzacja), Czechach i Słowenii. Poza tym słynie z niego też Kanada (Quebec, Ontario).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz